overall
100
100
style
RATINGS: 1818   WEIGHTED AVG: 4.28/5   SEASONAL: Spring   EST. CALORIES: 450   ABV: 15%
COMMERCIAL DESCRIPTION
Dark Lord is a demonic Russian-Style Imperial Stout brewed with coffee, Mexican vanilla, and Indian sugar. (2017 version)

DarkLord is only available once a year at DarkLord Day at the Three Floyds Brewpub.

Vintage guide:

Red wax = 2004
Orange wax = 2005
Gold wax = 2006
Silver wax = 2007
Black wax = 2008
White wax = 2009
Green wax = 2010 - 15% ABV
Yellow wax = 2011 - 15% ABV
Red wax = 2012 - 15% ABV
Orange wax = 2013 - New Label 15% ABV
Blue wax = 2014 - 15% ABV
Burgundy wax = 2015
Black speckled wax = 2016
Green wax = 2017

Tick this beer for your profile
  • Currently 0/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


3.5
solidfunk (9366) - Washington D.C., Washington DC, USA - JUL 8, 2017
UPDATED: JUL 10, 2017 Dark Lord vertical notes: 2009 - roast and caramel. Some dark chocolate. A little rust from age. Black pour with ok head. Not what I’d call superior. Some soy 2010 - chocolate. Roast and caramel. Oily. Rust like 2009 but a little less. Still overrated. 2012 - sugar bomb. Mostly caramel and chocolate. Oily. A mess.

4.4
bonev (957) - POLAND - JUL 7, 2017
Slodka i gesta bomba aromatow i smakow w czarnym kolorze z niskim wysyceniem i goryczka na srednim poziomie. Ladna piana, alkohol praktycznie niewyczuwalny, dlugo by opisywac wszystkie cechy. Zdecydowanie MUST TRY!

3.9
Olo13 (286) - POLAND - JUN 25, 2017
Bardzo dobre piwo, co prawda bardzo słodkie, poza tym są posmaki stoutowe niezłe. Hajp za duży, ale piwo naprawdę dobre.

3.6
mgajdaczewa (2256) - Katowice, POLAND - JUN 18, 2017
Rocznik 2014. Umówmy się - to jest dobre piwo. Ale generalnie nie warto było. W aromacie fajny porter bałtycki, wciul karmelu, sos sojowy trochę czekolada. W smaku jest cieliste, pełne, zakleja, ale zakleja karmelem i kikkomanem. Piwo klasy najlepszych warek porteru warmińskiego. SERIO.

4.3
Noform (106) - Tarnowskie Góry, POLAND - JUN 17, 2017
UPDATED: JUL 9, 2017 Bardzo słodkie, wyklejające. Ze słodyczą trzciny cukrowej. Troszkę za dużo sosu sojowego jak dla mnie :p

4.7
salvaticas (939) - - JUN 17, 2017
Bottle pour. Pours a pitch black with a light head. Slightly smokey on the nose, soy sauce, balsamic, but slightly minty and grassy. Very complex. Incredibly smooth. Syrup vibe. Medium bitterness, umami, complex bodied and smooth finish. Hard to find any faults.

4.7
garroch (75) - New York, USA - JUN 17, 2017
Poured from a bottle that was traded for the blood of two first born children. Smells of coffee and bourbon, vanilla and dark fruit. Chunky carbonation with a thin wispy head. Tastes like goddamn molasses with coffee and chocolate, with a lingering finish of plum and pure distilled sin. 15% alcohol expertly hidden beneath layers of syrup and caramel and satanic trickery. If this beer were music it would sound like Egyptian sludge metal. ---Rated via Beer Buddy for iPhone

4.8
hajsman (377) - Gdañsk, POLAND - JUN 5, 2017
Aroma of licorice and soy sauce, surprising at the beginning but getting better with time. Definitely something unusual but in the good meaning. Dark Lord is the sweetest beer I’ve ever drink and at first I thought I couldn’t make it to the end but that sweetness is not tiring and drinkability is over every limit. Just awesome

4.3
DonGregorio (516) - POLAND - JUN 4, 2017
2016 bottle shared at tasting. Black colour, minimal brown head. Aroma of dark chocolate, chocolate sauce, soy sauce, licorice, notes of molasses and caramel - pleasant, but strange. Taste is heavy sweet and light bitter, chocolate, licorice, soy sauce, molasses, dark coffee. Chocolate finish. Full body, oily, thick texture, soft carbonation. Very sweet, with well hidden alcohol, extremely dense, complex and unique - lives up to the hype.

4.9
Biroholik (1531) - Sosnowiec, Poland, POLAND - JUN 4, 2017
Dark Lord 2017 (Green Wax). A Demonic Imperial Russian stout brewed with Dark Matter Coffee coffee, vanilla, and molasses.
Alkohol: 15% obj.
Kolor: Czarny jak otchłań piekielna, jak oczy diabła - Ciemnego Pana.
Piana: Taka piana jakiej bym oczekiwał w piwach tej klasy. Gęsta, drobno ziarnista, zwarta, tworząca jedną warstwę. Fakt, że po paru minutach opada do wąskiego łańcuszka, ale przy uzupełnieniu kielicha znowu wylewa się prawie ze szkła. Brak krążkowania.
Zapach: Aromat jest monstrualny! Aż trudno sobie wyobrazić, że to standardowa wersja Dark Lorda. Pachnie jak najlepszy RIS leżakowany w beczce po bourbonie. To z pewnością zasługa ogromnej ilości wanilii dorzuconej do piwa. Drugim z przodujących elementów jest kawa - nie jest to z pewnością byle jaka kawa, a najlepszej jakości ziarna. Czuć to bezapelacyjnie w aromacie. Zapach uzupełniają gigantyczne stosy tabliczek mlecznej czekolady, karmelu i lukrecji. Po przelaniu do szkła i lekkim ogrzaniu trunku dołączają do profilu zapachowego ciemne owoce. Rewelacja!
Smak: Wow! Po prostu bajka! Odlot doskonały! Piłem na festiwalu w Kopenhadze kilka wersji Dark Lorda. W tym 6-tego najlepszego RISa na świecie Dark Lord - Bourbon Vanilla Bean. Tamte były leżakowane w różnych beczkach. To jest wersja niebeczkowa, ale w niczym nie odstaje od tamtych trunków. Rewelacyjna wysokie klasy kawa z dodatkiem mleka. Dalej cukierki krówki, belgijskie pralinki czekoladowe, wiśnie w likierze, maliny oblane gęstą czekoladą, melasa, odrobina kakao, cukier trzcinowy. W drugim rzucie potężna dawka czerwonych słodkich owoców (głównie malin i dojrzałych czereśni). Wanilia dodaje nieprawdopodobnej słodyczy. Piwo jest bogate, złożone, wielowarstwowe. Potężne ciało, zbita i twarda masa oleistego trunku. Słodkie, ulepkowate, ekstremalnie gładkie. Na etykiecie nigdzie nie ma informacji o zawartości alkoholu. Jednak jak poprzednie Dark Lordy jest to 15% alkoholu. Przy tej gładkości i delikatności degustacji, aż trudno w to uwierzyć. Nieziemska pijalność, a to najnowsza warka. Boskie!
Wysycenie: Niskie.
Podsumowanie:
Miałem pewne obawy przed degustacją tego trunku. Wiele niepewności. Jak sprostać takiemu gigantowi? Jak zmierzyć się samemu z dużą butlą 650 ml 15%-wego trunku? Czy Dark Lord sprosta swojej legendzie? Czy będzie tak dobry (a może i lepszy) od wersji leżakowanych, które piłem na Copenhagen Beer Celebration? Te i wiele pytań w głowie. Teraz już znam na nie wszystkie odpowiedzi. Dark Lord jest najprawdopodobniej najlepszych nieleżakowanym RIS-em jakiego piłem. Największe zalety trunku: całkowite ukrycie alkoholu, potężna gęsta i oleista tekstura, ogromna złożoność, bogactwo smakowe i zapachowe, wielowymiarowość, słodkie, może nawet ulepkowate ciało. Dla takich właśnie piw jak to, zostało stworzone polskie słowo: SZTOS!


We Want To Hear From You



Join us! RateBeer is made by beer enthusiasts for the craft beer community. Your basic membership is free and allows you to read all beer ratings. Click here to create your account... and give your opinion!

Join Us »



Page  1 2  3  4 5 6 » 187
Tick this beer for your profile
  • Currently 0/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5