overall
100
100
style
RATINGS: 1847   WEIGHTED AVG: 4.28/5   SEASONAL: Spring   EST. CALORIES: 450   ABV: 15%
COMMERCIAL DESCRIPTION
A Demonic Imperial Russian stout brewed with Dark Matter Coffee coffee,vanilla, and molasses.

DarkLord is only available once a year at DarkLord Day at the Three Floyds Brewpub.

Vintage guide:

Red wax = 2004
Orange wax = 2005
Gold wax = 2006
Silver wax = 2007
Black wax = 2008
White wax = 2009
Green wax = 2010 - 15% ABV
Yellow wax = 2011 - 15% ABV
Red wax = 2012 - 15% ABV
Orange wax = 2013 - New Label 15% ABV
Blue wax = 2014 - 15% ABV
Burgundy wax = 2015

Tick this beer for your profile
  • Currently 0/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


broozer81's rating

5
broozer81 (107) - , New Jersey, USA - NOV 29, 2011
It turned Vader to the darkside. The instant you pour it into your glass and take your first smell is the moment when you’ll finally appreciate its lure, pure happiness in a glass, an intellectual beverage to say the least. You’re nose is bombarded with waves of pungent aromas, sweet dark chocolate, cocoa, vanilla, coffee, and most eloquent of all is its rich dark fruits, cherries, dates, raisins, a port wine like undertone that would make the Trappist Monks of Belgium rise their glass in approval. Taking your first sip is now inevitable as the lure of Dark Lord’s demonic character comes to life, although caution is advised as you’re approaching the point of no return. You raise your glass to your lips only to be led deep into a dark abyss as it shows you all phases of the moon at once. The viscous mouth-feel leads to a masterful gustation of vibrant flavors, as ancient Belgium meets new age America. Intelligently well put together, Dark Lord’s well balanced nature gives it a sophisticated character that stands alone among other craft beers. You’re enticed by an astonishing array of dark fruits, sweet chocolate, caramel, coffee, and molasses all so perfectly blended that they seem to be orchestrating a symphony in your mouth. Sip after sip the draw brings you deeper and deeper into its sinister domain. Dark indeed you’ve become, as you franticly savor every taste that passes through your lips, each sip inversely superior to the previous.From the disturbing creature on its label to the different colored wax that seals each year’s bottle; Dark Lord has risen from the deadly hollows of the underworld to become a mythological figure in the world of craft beer. So does it defy description? Without a doubt. Is it demonic and evil? Well, cellar a bottle long enough and you may very well find out.


3.9
Olo13 (224) - POLAND - JUN 25, 2017
Bardzo dobre piwo, co prawda bardzo słodkie, poza tym są posmaki stoutowe niezłe. Hajp za duży, ale piwo naprawdę dobre.

3.6
mgajdaczewa (2095) - Katowice, POLAND - JUN 18, 2017
Rocznik 2014. Umówmy się - to jest dobre piwo. Ale generalnie nie warto było. W aromacie fajny porter bałtycki, wciul karmelu, sos sojowy trochę czekolada. W smaku jest cieliste, pełne, zakleja, ale zakleja karmelem i kikkomanem. Piwo klasy najlepszych warek porteru warmińskiego. SERIO.

4.4
Noform (80) - Tarnowskie Góry, POLAND - JUN 17, 2017
Bardzo słodkie, wyklejające. Ze słodyczą trzciny cukrowej. Troszkę za dużo sosu sojowego jak dla mnie :p

4.7
salvaticas (728) - - JUN 17, 2017
Bottle pour. Pours a pitch black with a light head. Slightly smokey on the nose, soy sauce, balsamic, but slightly minty and grassy. Very complex. Incredibly smooth. Syrup vibe. Medium bitterness, umami, complex bodied and smooth finish. Hard to find any faults.

4.7
garroch (30) - New York, USA - JUN 17, 2017
Poured from a bottle that was traded for the blood of two first born children. Smells of coffee and bourbon, vanilla and dark fruit. Chunky carbonation with a thin wispy head. Tastes like goddamn molasses with coffee and chocolate, with a lingering finish of plum and pure distilled sin. 15% alcohol expertly hidden beneath layers of syrup and caramel and satanic trickery. If this beer were music it would sound like Egyptian sludge metal. ---Rated via Beer Buddy for iPhone

4.8
hajsman (343) - Gdańsk, POLAND - JUN 5, 2017
Aroma of licorice and soy sauce, surprising at the beginning but getting better with time. Definitely something unusual but in the good meaning. Dark Lord is the sweetest beer I’ve ever drink and at first I thought I couldn’t make it to the end but that sweetness is not tiring and drinkability is over every limit. Just awesome

4.3
DonGregorio (375) - POLAND - JUN 4, 2017
2016 bottle shared at tasting. Black colour, minimal brown head. Aroma of dark chocolate, chocolate sauce, soy sauce, licorice, notes of molasses and caramel - pleasant, but strange. Taste is heavy sweet and light bitter, chocolate, licorice, soy sauce, molasses, dark coffee. Chocolate finish. Full body, oily, thick texture, soft carbonation. Very sweet, with well hidden alcohol, extremely dense, complex and unique - lives up to the hype.

4.9
Biroholik (1342) - Sosnowiec, Poland, POLAND - JUN 4, 2017
Dark Lord 2017 (Green Wax). A Demonic Imperial Russian stout brewed with Dark Matter Coffee coffee, vanilla, and molasses.
Alkohol: 15% obj.
Kolor: Czarny jak otchłań piekielna, jak oczy diabła - Ciemnego Pana.
Piana: Taka piana jakiej bym oczekiwał w piwach tej klasy. Gęsta, drobno ziarnista, zwarta, tworząca jedną warstwę. Fakt, że po paru minutach opada do wąskiego łańcuszka, ale przy uzupełnieniu kielicha znowu wylewa się prawie ze szkła. Brak krążkowania.
Zapach: Aromat jest monstrualny! Aż trudno sobie wyobrazić, że to standardowa wersja Dark Lorda. Pachnie jak najlepszy RIS leżakowany w beczce po bourbonie. To z pewnością zasługa ogromnej ilości wanilii dorzuconej do piwa. Drugim z przodujących elementów jest kawa - nie jest to z pewnością byle jaka kawa, a najlepszej jakości ziarna. Czuć to bezapelacyjnie w aromacie. Zapach uzupełniają gigantyczne stosy tabliczek mlecznej czekolady, karmelu i lukrecji. Po przelaniu do szkła i lekkim ogrzaniu trunku dołączają do profilu zapachowego ciemne owoce. Rewelacja!
Smak: Wow! Po prostu bajka! Odlot doskonały! Piłem na festiwalu w Kopenhadze kilka wersji Dark Lorda. W tym 6-tego najlepszego RISa na świecie Dark Lord - Bourbon Vanilla Bean. Tamte były leżakowane w różnych beczkach. To jest wersja niebeczkowa, ale w niczym nie odstaje od tamtych trunków. Rewelacyjna wysokie klasy kawa z dodatkiem mleka. Dalej cukierki krówki, belgijskie pralinki czekoladowe, wiśnie w likierze, maliny oblane gęstą czekoladą, melasa, odrobina kakao, cukier trzcinowy. W drugim rzucie potężna dawka czerwonych słodkich owoców (głównie malin i dojrzałych czereśni). Wanilia dodaje nieprawdopodobnej słodyczy. Piwo jest bogate, złożone, wielowarstwowe. Potężne ciało, zbita i twarda masa oleistego trunku. Słodkie, ulepkowate, ekstremalnie gładkie. Na etykiecie nigdzie nie ma informacji o zawartości alkoholu. Jednak jak poprzednie Dark Lordy jest to 15% alkoholu. Przy tej gładkości i delikatności degustacji, aż trudno w to uwierzyć. Nieziemska pijalność, a to najnowsza warka. Boskie!
Wysycenie: Niskie.
Podsumowanie:
Miałem pewne obawy przed degustacją tego trunku. Wiele niepewności. Jak sprostać takiemu gigantowi? Jak zmierzyć się samemu z dużą butlą 650 ml 15%-wego trunku? Czy Dark Lord sprosta swojej legendzie? Czy będzie tak dobry (a może i lepszy) od wersji leżakowanych, które piłem na Copenhagen Beer Celebration? Te i wiele pytań w głowie. Teraz już znam na nie wszystkie odpowiedzi. Dark Lord jest najprawdopodobniej najlepszych nieleżakowanym RIS-em jakiego piłem. Największe zalety trunku: całkowite ukrycie alkoholu, potężna gęsta i oleista tekstura, ogromna złożoność, bogactwo smakowe i zapachowe, wielowymiarowość, słodkie, może nawet ulepkowate ciało. Dla takich właśnie piw jak to, zostało stworzone polskie słowo: SZTOS!

4.6
Dimitri8 (95) - Pabianice, POLAND - MAY 28, 2017
2016. Mocarny aromat czekolady, likieru czekoladowego, trochę sosu sojowego piękny. Bardzo gęste, słodkie wyklejające. Czekolada mar pierwszym planie. Świetne! Flavors are chocolate, soy sauce and molasses with. Full body, soft carbonation, thick texture, chocolate liquer.

4.4
klm1 (1501) - Bled/SF, - MAY 20, 2017
Bottle release 2017 with green wax: pours like motor oil black opaque with tan/foamy dark brown dissipating head. Aroma: intense, complex aroma of roasted grain, almost barley wine-like malt charackter with notes of caramel, toasted toffee, supported with notes of coffee, chocolate, cacao nibs, molasses, daRk fruit esters, sherry-like alcohol, coffee, sweet vanilla beans... Flavour perfectly follows aroma with intensity: once again barley wine-ish malt backbone with dominant roasted grain, supported with notes of caramel, toasted toffee, bread, coffee, chocolate, cacao nibs, molasses, daRk fruit esters, like plums, prunes, sherry-like alcohol, coffee, sweet vanilla beans...moderately sweet finish. Body is thick, texture smooth, carbonation is moderate. 15% is perfectly hidden. Well...imo: very barley wine-ish charackter, reminds me on Goose Island BCBarley wine. I would be interesting to dring it head to head.


We Want To Hear From You



Join us! RateBeer is made by beer enthusiasts for the craft beer community. Your basic membership is free and allows you to read all beer ratings. Click here to create your account... and give your opinion!

Join Us »



Page    1  2 3 4 » 185
Tick this beer for your profile
  • Currently 0/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5